Menu Pionowe

Archiwa

Kategorie

Tagi

Dlaczego dokonałem zmian

„Dorastanie upłynęło mi pod znakiem alkoholu, narkotyków i awantur”, opowiada 24-letni Ashley, „a katalizatorem tego wszystkiego była muzyka-heavy metal i rap. Bluźniercze i tchnące nienawiścią słowa oraz mocny, ostry rytm sprawiały, że czułem się silny. Dzięki tej muzyce czułem się też związany z kumplami biorącymi narkotyki. Naszymi idolami i bohaterami byli raperzy i zespoły heavymetalowe.

„Wkrótce jednak życie wymknęło mi się spod kontroli. Mając 17 lat, omal nie umarłem wskutek przedawkowania narkotyków. Gdy się ocknąłem, pomodliłem się do Boga o pomoc. Kiedyś pewien chłopak powiedział mi, że Bóg ma na imię Jehowa. Skojarzyłem to sobie ze Świadkami Jehowy, więc zajrzałem do książki telefonicznej, skontaktowałem się z nimi i zacząłem studiować Biblię.

„Zerwałem z nałogami i postanowiłem pozbyć się płyt z ulubioną muzyką. Wyrzuciłem je do kosza, ale wciąż nie mogłem oderwać od nich wzroku. Miałem rozdarte serce. Wtedy przypomniałem sobie, że ta muzyka i moje słabości niszczą mnie. Odwróciłem się i odszedłem.

„Mimo upływu lat dalej ciągnie mnie do heavy metalu i rapu. Unikam ich więc jak narkotyków. Teraz słucham innej muzyki, na przykład ballad, soft rocka, czasem muzyki poważnej. Najważniejsze jednak, że odzyskałem kontrolę nad swoim życiem”.

Dodaj komentarz